Wyrok TSUE – pozew frankowy – Lubliniec

„Łukasz napisz coś na blogu o frankach„… słyszałem tę prośbę od kilku osób w ostatnim czasie. Fakt, że mój pierwszy pozew frankowy, który złożyłem dwa lata temu był pisany w ciekawych okolicznościach. Otóż Klientka wraz z mężem czekała na to… aż skończę aplikację adwokacką…  Teraz wydaje się to zaskakujące, ale rzeczywiście tak było i nawet wiem dlaczego… Ta sprawa nadal się toczy i dlatego nie będę o niej pisał. Napiszę coś innego, niepopularnego, przeczącego…